09.10.2015
Nowe na stronie Praktyki zaplanowane

Czytanie, oglądanie filmów, słuchanie muzyki - praktyka nieformalna

Czytanie, oglądanie filmów, słuchanie muzyki - praktyka nieformalna

 

Na moim kursie MBSR z Małgosią Jakubczak, wiele lat temu, wykłócałam się z nią zawzięcie na temat tego boskiego pochłonięcia umysłu i wyobraźni jakie daje literatura. Z dobrym filmem lub piękną muzyką również tak jest. Małgosia utrzymywała, że to nie są momenty przytomnej uwagi na tu i teraz. Faktycznie, woda stygnie, robi się coraz późniejsza noc, a my nie widzimy, nie czujemy, tylko przeżywamy losy bohatera. W realu, dookoła nas, nic szczególnego się nie dzieje. Ot, siedzimy w pokoju z książką lub przy filmie. Ale nasze ciała, emocje i myśli szaleją. Wybuchamy nagłym śmiechem. Zalewa nas wzruszenie, łzy ciekną po policzkach, w środku targają nami skurcze rozpaczy. Ja, i pewnie Wielu z was, kocham to doświadczenie. Od czasu tego pierwszego kursu, kombinuje jak go pogodzić z uważnym style bycia.

Bo w przezywaniu wielkich dzieł jest coś bardzo wartościowego. Daje wielkie doznania w malutkiej, bezpiecznej próbce. Doświadczamy złamanego serca, ale tak tylko troszeczkę i tylko przez chwilę. Przezywamy wielkie szczęście, przygodę, przerażenie. Czujemy całą boską skalę naszych emocji. W tym tych, które rzadko mają okazje wybrzmieć w naszym codziennym życiu. Gdy dzięki książce albo filmowi płaczę poruszona losem bohatera, mam poczucie wyprowadzenia starego rowera z garażu i przejechanie się na nim by rozruszać mu łańcuch i odkurzyć mu szprychy. Choć są to przykre emocje, jest we mnie potrzeba by je od czasu do czasu poczuć. Te różne ciemniejsze, cięższe barwy i tony. Oczywiście rewelacyjnie jest doświadczać w filmach i książkach również uniesień, a nawet podniecenia, a już na pewno śmiechu. Kto z was tego nie lubi, tak pośmiać się do rozpuku przy dobrej komedii? To są bezpieczne i utrzymuje wciąż, że wartościowe doświadczenia.

No, ale co wtedy z uważnością? Nie ma jej. Ale możemy ją do naszego czytania, słuchania i oglądania zaprosić.

Uważne czytanie, oglądanie lub słuchanie - praktyka nieformalna

 

Step 1. Umość się

Gdy ułożysz się do czytania bądź oglądania lub słuchania w swoim ulubionym miejscu, zwróć uwagę na to gdzie jesteś. Jak celebrujesz swoje obcowanie z kulturą? Być może w każdej wolnej chwili dla czytania wskakujesz z książką do wanny? Czy oglądanie filmu bez lampki wina albo bez tego najmilszego koca w kratkę, po prostu nie wchodzi w gre? Z kim lubisz oglądać - z partnerem, z dziećmi, z przyjaciółmi, w samotności? Zwróć uwagę na swoje nawyki, na to co automatycznie zaczynasz robić gdy przychodzi czas na chwilę z kulturą. Warto wiedzieć jakie atrybuty i okoliczności tworzysz dookoła siebie by było ci miło, byś czuł/czuła się bezpiecznie.

Step 2. Daj się ponieść

Wrzuć się cała w tę historię lub ten utwór. Otwórz się i daj dotknąć autorowi, reżyserowi czy kompozytorowi, prosto w serce. Pozwól sobie na ten ból, ten lęk, te rozkosze i zakochania. Ale gdy będzie właśnie ten najmocniejszy moment, zwróć na siebie uwagę. Skoro już zaprosiłaś te emocje do siebie, przyjrzyj im się, rozsmakuj w nich.

Zatrzymaj film, odłóż książkę, spauzuj płytę i pozwól sobie na spokojną, uważną obserwacje tej gry emocji w ciele.

Zadaj sobie pytania:

Co to jest, to coś, które czujesz w tej chwili? To mocne, ściskające w gardle, albo to rozpalone w głębi brzucha bądź ściskające klatkę, to palące za oczami, co to jest? Nazwij sobie emocje, których doświadczasz i przyjrzyj im się przez chwilę.

Jak silne jest to co czujesz? Jak stałe - cały czas, czy spazmatycznie? Jak szybko moc tego uczucia słabnie? Po czym poznajesz, że ta emocja wygasa? Co się z tobą wtedy dzieje - fizycznie i psychicznie?

A jak już się wyciszy ta burza, co zostaje? W jakim stanie jest twój umysł po wybuchu silnych emocji? Jak się czujesz fizycznie?

Obserwując siebie w ten sposób, dodajesz sobie wiedzy na temat siebie samej/samego. Dowiadujesz się jak twoje ciało i umysł reagują na emocje, których może nie doświadczasz zbyt często. A warto wiedzieć, jak to jest, gdy przeżywasz tak mocno. Od dziecka słyszę, że od czytania człowiek staje się mądry. Nikt nie wspominał, że również może stać się bardziej uważny! A jednak.

-Zuzanna Ziomecka

 

 

Licencja Creative Commons
Czytanie, oglądanie filmów, słuchanie muzyki - praktyka nieformalna by zuzanna ziomecka is licensed under a Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe License.
W oparciu o utwór dostępny pod adresem http://www.polski-instytut-mindfulness.pl/news/129/85/Czytanie-ogladanie-filmow-sluchanie-muzyki-praktyka-nieformalnawróć do listy aktualności

Aktualności

12.10.2017

Za nami kolejna już konferencja Polskiego Instytutu Mindfulness poświęcona uważności w biznesie, która odbyła się 3 października 2017 w Google Campus Warsaw . Jesteśmy obecnie świadkami szybkiego...

więcej
09.10.2017

Może towarzyszy Ci przeciążenie, pośpiech, niezadowolenie z siebie czy odkładanie życia na później? A może chcesz po prostu zadbać o jakość swojego życia? Udział w programie redukcji stresu MBSR...

więcej
06.10.2017

Zimowe Odosobnienie Mindfulness 13 – 16 stycznia w Wytwórni Ciszy koło Uniejowa Nowy Rok to dla wielu wyjątkowa data. Wraz z symbolicznym powieszeniem nowego kalendarza chcemy zaczynać od nowa,...

więcej
05.10.2017

Klasyczny kurs Mindfulness, MBSR (Redukcja stresu w oparciu o rozwój uważności) Zgłoś się na kurs Mindfulness w Warszawie, na Żoliborzu. Rozpoczynamy spotkaniem informacyjnym 13 października , w...

więcej