05.07.2017
Nowe na stronie

Warkocz wydarzeń losowych, świadomych wyborów i nawyków – czego się nauczyliśmy na Letnim Zatrzymaniu 2017

Warkocz wydarzeń losowych, świadomych wyborów i nawyków – czego się nauczyliśmy na Letnim Zatrzymaniu 2017
W tym roku ustaliłyśmy z Małgosią Jakubczak (prezeską Polskiego Instytut Mindfulness), że poprowadzimy Letnie Zatrzymanie tak, aby uczestnicy mieli szanse spojrzeć wstecz, dookoła siebie i do przodu z przytomną świadomością kierunku dalszego podążania. Ponieważ życie tak ma, że nasze plany zakłóca nieoczekiwanymi zdarzeniami, wyszło kompletnie inaczej.
Zaczęło się mniej więcej 3 tygodnie przed odosobnieniem, gdy ogłosiłam Małgosi, że będę musiała zrezygnować z prowadzenia. Pojawiła się wyjątkowa, bardzo pilna potrzeba, bym wzięła udział w NewsGeist - konferencji zawodowej w Danii. Dla projektu, nad którym pracuję dla Gazety Wyborczej, udział w tym spotkaniu był kluczowy. To pechowy zbieg okoliczności, że konferencja była w te same dwa dni, co początek Letniego Zatrzymania. Małgosia przyjęła tę informację ze stoickim spokojem i po wypytaniu o szczegóły zauważyła, że po konferencji odosobnienie będzie jeszcze trwało dwa dni. Może po powrocie jednak poprowadzę druga połowę Zatrzymania? Zgodziłam się natychmiast.

Początek

To trzecie odosobnienie, które prowadziłam razem z Małgosią. Struktura była taka sama, ale tym razem, było zupełnie inaczej. O tegorocznej edycji Letniego Zatrzymania Małgosia napisała na swoim blogu tak:

„Tym razem miałam przywilej poprowadzenia wyjątkowej grupy – zaawansowanych praktyków, którzy na co dzień doświadczają siebie w medytacji.

Tym razem nie było okazji ani potrzeby wspominania o mocy i znaczeniu ciszy.

Tym razem każdy pozwalał, aby proponowany rozkład dnia i praktyki sam się dział, płynnie przenosząc nas od aktywności do aktywności.

Tym razem wszyscy szanowali nasze umówienia co do czasu traktując je jako wyraz szacunku do życia, jakie zostało nam podarowane.

Tym razem wybory dotyczące opcjonalnej praktyki  było kierowaniem serdeczniej uważności na swoje potrzeby.

Tym razem praktyka miała w sobie moc płynącą z motywacji i dyscypliny.

Tym razem rozważaliśmy nieprzewidywalność życia i nasze złudzenia, że możemy znaleźć sposób na jego „oswojenie”  i sprawienie, aby przestało nas zaskakiwać.

Tym razem okazało się, że niekiedy właśnie medytacja bywa używana jako instrument radzenia sobie z nowymi, niezaplanowanymi wydarzeniami.

Tym razem Praktycy zapragnęli więcej ciszy.

Odosobnienie. Kolejne w tej samej formule.

Takie jak wszystkie. Zupełnie inne.

Jak każda medytacja, każdy krok i każdy oddech.

– Małgorzata Jakubczak”

Środek

Gdy dotarłam do Wytwórni Ciszy po intensywnym networkingu i dyskusjach branżowych w Kopenhadze, rozbiłam się o ciszę i głębokie zanurzenie praktyków po dwóch dniach intensywnej kontemplacji. Wszyscy byli osadzeni, a ja byłam workiem wściekłych os, kłujących mnie pilną potrzebą co chwilę innego działania. Z kieszeni wypadały mi jeszcze zebrane podczas Newsgeist wizytówki do redaktorów z CNN, BBC, Global Editors Forum, Chartbeat i innych fascynujących pracowników branży newsowej, którzy zadeklarowali chęć wsparcia dla mojego projektu. Po 3 dniach dyskusji i rozmów po angielsku, byłam realnie na drugim końcu świata od uważnie zatrzymanych. Oni zakotwiczeni w byciu, ja rozpędzona w działaniu.

Dostrajałam się do grupy podczas poranka wspólnej praktyki. Po medytacji siedzącej i uważnym ruchu moje wewnętrznie rozlatane osy powoli zaczęły wracać do ula.

Dowiedziałam się od Małgosi, że zamiast retrospekcji, jaką planowałyśmy na pierwsze dni odosobnienia, tematem kontemplacji było otwieranie się na nieoczekiwane zwroty akcji, jakie w życiu lubią się zdarzać, szczególnie gdy mamy precyzyjne plany. W obliczu braku mojej obecności, zachorowań i innych nagłych zmian w składzie praktykujących, był to temat nie planowany, ale wyjątkowo na miejscu. 

Głęboki środek

Została więc przestrzeń na jedno zanurzenie w retrospekcje, które poprowadziłam po obiedzie trzeciego dnia. Siedząc w medytacji odbyliśmy przegląd najważniejszych i najszczęśliwszych chwil z dzieciństwa, okresu dorastania, młodości, życia dorosłego i ostatniego roku. Szukając najwyraźniejszych momentów, nie unikaliśmy przyglądania się błędom, porażkom czy bolesnym doświadczeniom, ale w szczególności wracaliśmy do tych okresów w życiu, kiedy byliśmy najszczęśliwsi.

W tych wspomnieniach spełnienia tkwi bowiem istotna wiedza na temat okoliczności, w których wyrażają się nasze naturalne talenty i głębokie potrzeby. Wracając do tych chwil, możemy zobaczyć jak wyglądamy, jak się zachowujemy, jak reagujemy i co czujemy, gdy jesteśmy w naszej najlepszej odsłonie. Możemy też zauważyć, co robimy. Czy się uczymy? Czy podróżujemy? A może coś budujemy lub rozwijamy? Może opiekujemy się, pomagamy albo wspieramy? Twoje najlepsze chwile mogą ci ujawnić albo przypomnieć, co takiego najbardziej kocha „miękkie zwierzątko twojego ciała” (cytat z wiersza “Wild Geese”, Mary Oliver).  Wiedząc, jakie są składniki Twojego szczęścia i rozumiejąc, w jakich warunkach kwitniesz, masz szanse podejmować takie kroki i decyzje w życiu, by takich momentów mieć więcej.

Tak właśnie widzę różnicę między człowiekiem a zwierzęciem. Zarówno człowiek, jak i koń, poddawany jest chaotycznym wydarzeniom losowym. Nieprzewidywalność pogody, życia i śmierci, przypadkowość niektórych zdarzeń i zrządzeń losu to wspólne doświadczenie istot żywych. Jednak człowiek ma jeszcze coś. W bonusie. Jest to wolna wola, która pozwala nam na chaotyczne sploty i okoliczności nakładać nasz własny sens.

Możemy sterować, pragnąć, nawigować. Nasze życie jest wiecznym warkoczem nieprzewidywalnych zdarzeń, wolnej woli i nawyków. Uważna pielęgnacja bycia pozwala używać nawyków, by służyły nam i naszym bliskim. Świadomość tego, co nam sprzyja, pozwala wybierać w życiu tak, by sens i szczególność naszego istnienia miały szanse się ujawnić.   

Sens i zakończenie

Nie miałam wpływu na to, że Newsgeist i Letnie Zatrzymanie zaczęły się tego samego dnia w dwóch różnych krajach. Ale na to, czy po jednym wezmę udział również w drugim już miałam wpływ. Wybrałam prowadzenie tych ostatnich dwóch dni odosobnienia, dlatego, że wiem, że w swojej istocie, jestem medium. Moim sensem jest okrywać i przekazywać. A w tym roku odkryłam, że patrzenie wstecz by zobaczyć którędy przyszliśmy, pomaga znaleźć najlepszą drogę na przód.  Jestem szczęśliwa, że mogłam się tym podzielić z niezwykle głęboko praktykującą grupą w Wytwórni Ciszy.

Ogromnie dziękuję grupie, Basi Swiderskiej za mistrzowską koordynację oraz Małgosi za to, że mi umożliwiła tegoroczną pokraczną formułę współprowadzenia z nią tego Zatrzymania.

- Zuzanna Ziomecka

Przeczytaj relację uczestniczki, Kamili Sidor

(...)

„Wyjeżdżałam z Warszawy obładowana problemami, frustracjami, rzeczami do przemyślenia, życiowymi decyzjami do podjęcia. W między czasie, niby nic nie zmieniło się w moim życiu, a wróciłam radosna i uśmiechnięta. Problemy stały się wyzwaniami, a frustracje zmieniły się w ciekawość siebie oraz świata. Akceptacja zepchnęła “wielkie decyzje” na drugi plan, na półkę “wszystko w swoim czasie”.

(...)

Autorki: Małgorzata Jakubczak i Zuzanna Ziomecka

Zdjęcia dzięki uprzejmości uczestniczek Kamili Sidor i Małgosi Kustosz.

wróć do listy aktualności

Aktualności

11.07.2017

Zakończyliśmy pierwszą edycję "Programu profilaktycznego dla studentów z ośmiotygodniowym kursem redukcji stresu" realizowanego we współpracy ze stowarzyszeniem "Między Ludźmi", a finansowanego ze...

więcej
09.07.2017

W czasie rozmowy wstępnej przed kursem nauczycieli MBSR Małgosia Jakubczak zwróciła mi uwagę, że będzie on także wielką wewnętrzną przygodą. I tak się stało. Obok fascynującej pracy nad rozwojem...

więcej
09.07.2017

Czasem aż trudno uwierzyć, że my, ludzie mamy naturalną zdolność do współczucia, która rozwinęła się w drodze ewolucji wraz z naszym mózgiem. Wszyscy. I że to dzięki niej przetrwaliśmy i...

więcej
08.07.2017

29 sierpnia - 3 września 2017 Czasem aż trudno uwierzyć, że my, ludzie mamy naturalną zdolność do współczucia, która rozwinęła się w drodze ewolucji wraz z naszym mózgiem. Wszyscy. I że to dzięki...

więcej