Podnoszenie się, gdy się potkniemy, dla niektórych może być łatwiejsze, niż dla innych. Dobra wiadomość jest taka, że tę umiejętność do odzyskiwania utraconych lub osłabionych sił można trenować jak mięsień. Im częściej będziesz zaglądać do siłowni, aby wyciskać sztangę z wewnętrznym spokojem pośród burz, umiejętnością wyraźnego dostrzegania emocji, poszerzaniem perspektywy oraz wytrwałością w obliczu wątpliwości, tym bardziej wzmocnisz swoją odporność (ang. resilience). Oddając się regularnie treningowi mindfulness, będziesz mieć dużo lepszy dostęp do tej jakości. 

Tekst Barbara Świderska

Weźmy pod lupę emocje. Uważność na emocje to przede wszystkim umiejętność ich rozpoznawania i przetwarzania. Delektowanie się tymi pozytywnymi, przy jednoczesnym nie omijaniu i nie tłumieniu tych emocji, które mogą być trudne.

Ludzki mózg jednak reaguje jak rzep na doświadczenia negatywne i jak teflon na pozytywne. Czyli łatwiej wychwytuje i „mieli” to, co negatywne, a pozytywy odbija i szybko o nich zapomina. Taka ewolucyjna pozostałość po naszych przodkach. Pamięć o tym, gdzie czaiło się niebezpieczeństwo, pozwalała im przetrwać, natomiast dziś wyczulenie mózgu na negatywy nie jest dla nas już takim wsparciem.

Poprzez praktykę uważności będziesz lepiej sobie radzić z przepływającymi przez ciebie falami emocji negatywnych. Z czasem może okazać się również, że w obliczu trudności i niekoniecznie sprzyjających okoliczności, będziesz potrafił kultywować życzliwość, hojność, wdzięczność. Pomyśl np. o sytuacji kiedy orientujesz się w biurze, że Twój laptop został w domu. Zamiast przeżuwać to i wyrzucać sobie nigdy nie mogę nic zrobić dobrze, możesz uśmiechnąć się na okoliczność, że jeszcze raz o poranku wyjdziesz na zewnątrz biurowca, aby odetchnąć świeżym powietrzem, co więcej, aby poczuć radość i podziękować za taki rozwój sytuacji. Wg badaczy taka zdolność do radzenia sobie z trudnościami może przełożyć się w wymierny sposób na odporność psychiczną.

Jednym z proponowanych ćwiczeń na wzmocnienie rezyliencji jest tzw. praktyka przyjmowania dobra. O niej oraz innych sposobach jak wytrenować swoją zdolność zginania się z wiatrem, płynięcia z prądem czy odbijania się o przeciwności przeczytasz TUTAJ  

***

Ten tekst powstał na potrzebę PAUZY – kwartalnego newslettera dla praktyków mindfulness, tworzonego przez zespół POLIM. Zapisz sie TUTAJ by otrzymywać go na swoją skrzynkę mailową.

%d bloggers like this:

Zapis na Pauzę

Wyrażam zgode na przetwarzanie moich danych osobowych.

FreshMail.pl