Tegoroczne Zatrzymanie zostało zorganizowane w nowym miejscu. Dla nas wszystkich była to okazja przyjrzenia się jak w głębi siebie odpowiadamy na zmiany. Czy potrafimy zaobserwować albo nawet świadomie powstrzymać aktywność umysłu, która jest porównywaniem, ocenianiem, wartościowaniem… Paralela między zmianą miejsca do praktyki a zmianami w życiu w ogóle była widoczna jak na dłoni. Przecież życie to zmiana – nieustająca, nieprzewidywalna, nieuchronna.  

Kontemplowaniem  zmiany rozpoczynaliśmy każdy dzień siadając o wschodzie słońca.  Obserwując jak noc zamienia się w dzień uświadamialiśmy sobie, że na tę mistyczną a zarazem najbardziej naturalną chwilę każdego dnia nie mamy żadnego wpływu. Gdybyśmy nawet wytężyli całą moc naszych umysłów, wszystkie kompetencje, o których lubimy myśleć, że to dzięki nim skutecznie zarządzamy naszą rzeczywistością – słońce wzejdzie o porze wyznaczonej tańcem Ziemi, niczym innym. I że nasza Planeta Matka niewiele sobie robi z naszych aspiracji i wysiłków a na przykład taki wschód słońca możemy tylko kontemplować, świętować albo ignorować…  

Dla nas, żyjących w poczuciu omnipotencji ludzkiej istoty to lekcja pokory, okazja uświadomienia sobie, że z punktu widzenia Planety jesteśmy tylko jedną z bardzo wielu form życia, które się na niej wylęgły. Że mamy prawo do życia takie samo jak łosie, rybki w oczku wodnym i ropuchy. Ani większe ani mniejsze. Choć udało nam się wyeliminować  tysiące gatunków roślin i zwierząt  – Ziemia istniała przed nami i jest szansa, że przeżyje nasze wysiłki aby uczynić ją sobie poddaną.  

W takim poczuciu jedności ze wszystkimi przejawami życia praktyka wprowadzania harmonii między trybem działania i niedziałania wydaje się naturalna, oczywista i niezbędna. Cokolwiek robimy lub nierobimy dla siebie, cokolwiek robimy lub nierobimy dla Ziemi – ma wpływ na nas wszystkich, żyjących dzięki tej Planecie. To się czuje w tej praktyce, nie tylko wie. 

Zapraszamy  do obejrzenia impresji filmowej jaka powstała podczas odosobnienia 9-12 stycznia 2020. Nosi ona znamienny tytuł „Brzmienie ciszy”. Może stanowić idealny materiał do praktyki uważnego słuchania. Wystarczy przymknąć oczy, a cisza przedstawi swoją nieoczywistość. 

 

   

KLIKNIJ

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

%d bloggers like this: