Dobra wiadomość na początku roku! Nie pozwoliliśmy, aby pandemia i wynikające z niej ograniczenia pozbawiły nas tradycyjnego noworocznego odosobnienia w ciszy. Mimo wątpliwości, czy formuła home retreat się sprawdzi, czy ma sens oferowanie odosobnienia online – podjęliśmy ryzyko i teraz jesteśmy bogatsi o to doświadczenie. Warto było! Teraz to wiemy…

Jako doświadczona przewodniczka, prowadząca od wielu lat Zatrzymania wiem, że Praktycy potrzebują co jakiś czas intensywnego odosobnienia w ciszy i że początek stycznia wydaje się być idealnym terminem. Dotychczas wszystkie odosobnienia były wyjazdowe. Głównym wyzwaniem było pielęgnowanie praktyki w ciszy oraz zachowanie postu od internetu. Wydawało się, że to dużo… Formuła home retrat okazała się znacznie bardziej wymagająca – bo nie dość, że zasady odosobnienia są niełatwe to jeszcze trzeba sobie samodzielnie zapewnić prywatność, wyżywienie, dobre łącze internetowe a dodatkowo w czasie ofline każdy jest zdany sam na siebie, na swoje pokusy, nawyki i zwątpienia. Świadomość, że nikt nie zobaczy, jeśli nagnę zasady niczego nie upraszcza, nawet przeciwnie…

Przygotowując zaproszenie na home retreat liczyłam na kilka osób, zaawansowanych w praktyce, mających sprzyjające warunki mieszkaniowe i okoliczności rodzinne.

Okazało się jednak, że grupa była nieoczekiwanie liczna, wiele osób zdołało tak się zorganizować, aby móc uczestniczyć w odosobnieniu.

Jako przewodniczka czułam moc wspólnej praktyki online, nie różniącą w moim odbiorze się od praktyki grupowej w sali.

Byłam też ciekawa jak to było dla Uczestników , co wynieśli z odosobnienia i czy formuła home retreat się sprawdziła dla nich.

Efekty Zatrzymania 2021 okazały się bardzo zbliżone do tego do doświadczeń uczestników poprzednich, wyjazdowych odosobnień. Oto kilka przykładów:

  • Zatrzymanie dało mi poczucie więzi z podobnie odczuwającymi osobami, współpraktykujacymi. Byłam ogromnie wdzięczna za obecność innych osób. To pozwoliło mi poczuć się częścią wspólnoty. Miłe jest poczucie, że w tych czasach więcej osób ma chęć na zadbanie o swój dobrostan w ten sposób. Bardzo krzepiące jest słuchanie tego jak inni czują się po zakończeniu Zatrzymania.
  • Intensywność medytacji bardzo mocno wpłynęła na moje emocje. Po powrocie do codzienności jest więcej zauważania, życzliwości, pokory, mniej mówienia. Łączy się do dla mnie tez z przełamaniem schematów myślowych. Każda medytacja ten schemat „nadgryza” , „wygina”. To wszystko powyżej sprawia, że czuję się spokojniejsza i uśmiecham się do swoich myśli. Jakby przez moją głowę płynął strumień krystalicznie czystej wody.
  • Od czasu zakończenia odosobnienia staram się ograniczyć media w moim życiu oraz pielęgnować ciszę. W codziennym życiu zaczęłam jeszcze bardziej dbać o przestrzeń jaką się otaczam.
  • Spokój. Zajrzenie w głąb siebie. Uspokojenie myśli. Upewnienie się w podjętych decyzjach.ogólne zatrzymanie, więcej samodzielnego, świadomego czasu na refleksje, świadome rozważania, efekt pauzy – mocne sadzenie w sobie, wewnętrzny spokój i przestrzeń.

Okazało się, że home retreat ma moc a niektóre osoby wybrałyby go nawet gdyby miały wybór formy odosobnienia. Nie wiemy jaki będzie stan świata za rok, ale ta przygoda pozwoliła zaplanować termin następnego Noworocznego Zatrzymania z wiarą, że bez względu na okoliczności odbędzie się w dniach 6-9 stycznia 2022.

Już teraz zapraszam 🙂

Małgorzata Jakubczak

%d bloggers like this: